wtorek, 3 listopada 2026 15:33

Syn uciekał motorowerem, matka go kryła. Skończyło się sprawą w sądzie i mandatami

Motorowerem uciekł tam, gdzie radiowóz nie mógł wjechać. Nie uniknął jednak policjantów, jeszcze tego samego dnia ustalili, że kierował nim 14-latek, i pojechali do jego domu. Matka początkowo zaprzeczała, że syn jeździł pojazdem. Ostatecznie chłopiec stanie przed sądem rodzinnym, a ona dostała 1050 złotych mandatów.
Syn uciekał motorowerem, matka go kryła. Skończyło się sprawą w sądzie i mandatami
KPP Kościan

Do zdarzenia doszło 23 października na ulicy Wrocławskiej w Kościanie. Policjanci zauważyli motorowerzystę jadącego mimo zakazu ruchu w obu kierunkach. Dali mu sygnały do zatrzymania, ale kierujący zaczął uciekać. Podczas pościgu wjechał w miejsce niedostępne dla radiowozu. Funkcjonariusze kontynuowali ustalanie jego tożsamości i jeszcze tego samego dnia dotarli do domu 14-letniego mieszkańca miasta.

Matka chłopca zaprzeczała, by to on poruszał się motorowerem. Zebrane później dowody potwierdziły jednak ustalenia policjantów. Wtedy również kobieta przyznała, że przed patrolem uciekał jej syn. 14-latek odpowie przed sądem rodzinnym za zignorowanie zakazu ruchu, kierowanie bez wymaganych uprawnień i niezatrzymanie się do kontroli.

Jego matka została ukarana mandatami na łączną kwotę 1050 złotych. Dotyczyły dopuszczenia do kierowania osoby bez uprawnień oraz dopuszczenia do ruchu pojazdu bez tablic rejestracyjnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze