Do tragedii doszło we wtorek kilka minut po godzinie 10:00 na 112. kilometrze S3 w kierunku Międzyrzecza. Citroen najechał na tył jadącego przed nim samochodu ciężarowego.
Po przyjeździe pierwszych zastępów dowódca wszedł na część ładunkową busa, próbując dotrzeć do kierowcy. Mężczyzna nie dawał oznak życia. Strażacy rozpoczęli wykonywanie dostępu przy użyciu sprzętu hydraulicznego.
Do działań dołączyły zastępy z JRG Międzyrzecz. Wylądował również śmigłowiec. Po wydobyciu kierowcy z wraku lekarz stwierdził jego śmierć.
Na czas działań ruch skierowano przez Skwierzynę. Strażacy zabezpieczali miejsce przez ponad dwie godziny. Dokładny przebieg i przyczyny wypadku wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.

Napisz komentarz
Komentarze