środa, 4 listopada 2026 08:33

Przejęli 57 tysięcy hulajnóg elektrycznych. Pieniądze znaleźli w walizce na strychu i w zamrażarce

Ponad 57 tysięcy hulajnóg, do których przewiezienia potrzeba byłoby niemal 170 naczep. Do tego pieniądze w walizce na strychu i gotówka schowana w zamrażarce. KAS i CBŚP rozbiły grupę podejrzaną o internetową sprzedaż hulajnóg bez odprowadzania VAT. Zatrzymano 16 osób. Budżet państwa miał zostać narażony na stratę co najmniej 162 milionów złotych.
Przejęli 57 tysięcy hulajnóg elektrycznych. Pieniądze znaleźli w walizce na strychu i w zamrażarce
Krajowa Administracja Skarbowa

Na początku października ponad 150 funkcjonariuszy przeprowadziło skoordynowaną akcję w województwie mazowieckim. Przeszukali pięć magazynów, siedziby firm oraz mieszkania podejrzanych. Działania wspierało Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.

Śledczy ustalili, że grupa działała w latach 2024-2026. Zajmowała się sprzedażą elektrycznych hulajnóg na internetowej platformie handlowej, nie odprowadzając należnego podatku VAT.

Podczas akcji zabezpieczono ponad 57 tysięcy hulajnóg różnych modeli, wartych niemal 156 milionów złotych. Przejęto również baterie i elektronikę do instalacji fotowoltaicznych o wartości ponad 6,5 miliona złotych, dokumentację księgową, komputery, telefony oraz nośniki danych.

Na strychu jednej z posesji funkcjonariusze znaleźli walizkę z ponad 700 tysiącami złotych i 300 tysiącami euro. Część gotówki ukryto także w zamrażarce. W poszukiwaniu pieniędzy pomagała Hera, pies służbowy podlaskiej KAS.

Prokurator zablokował na rachunkach ponad 5 milionów złotych. Zabezpieczono też sześć samochodów osobowych i dwa ciągniki siodłowe, warte łącznie ponad milion złotych.

Zatrzymani to dziewięcioro obywateli Polski, sześcioro obywateli Chin i obywatel Białorusi. Usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i przestępstw podatkowych.

Sąd tymczasowo aresztował osiem osób. Wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe, w tym dozory policji, zakazy opuszczania kraju i poręczenia majątkowe. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Regionalna w Lublinie. Możliwe są kolejne zatrzymania.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze