Śledztwo prowadzone przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Opolu zakończyło się aktem oskarżenia. Groźby kierowano do podmiotów w Polsce i za granicą. Oprócz fabryk oraz dużych parków rozrywki wśród adresatów znalazły się lotnisko i stacja sanitarno-epidemiologiczna. Nadawca żądał zapłaty w kryptowalutach, zapowiadając podłożenie ładunków w razie odmowy. Potencjalne straty pokrzywdzonych oszacowano na kilkanaście milionów złotych.
Policjanci CBZC zatrzymali mieszkańca województwa opolskiego pod koniec maja 2025 roku. Miał wówczas 50 lat. Podczas przeszukania jego samochodu i mieszkania zabezpieczyli noże, pałki, gazy pieprzowe, paralizator, rewolwer hukowy oraz repliki broni zasilane nabojami CO2. Znaleźli też elektronikę, koparkę kryptowalut i sprzęt umożliwiający dostęp do portfeli aktywów cyfrowych.
Osobnym ustaleniem były materiały pirotechniczne noszące ślady ingerencji. Biegli z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji ocenili, że mogłyby zostać wykorzystane do budowy improwizowanego urządzenia wybuchowego. Mężczyznę oskarżono o wywoływanie fałszywych alarmów oraz wymuszenie rozbójnicze. Na jego nieruchomości ustanowiono zabezpieczenie majątkowe do kwoty ponad 190 tysięcy złotych. Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Opolu. Oskarżonemu grozi do 15 lat więzienia.



Napisz komentarz
Komentarze