Kupił w Niemczech auto za 150 tysięcy złotych. Dzień później dowiedział się, że jest kradzione
39-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego kupił przez internet samochód, który miał znajdować się w Niemczech. Zapłacił za niego prawie 35 tys. euro, czyli około 150 tys. zł. Dzień później policjanci zabezpieczyli pojazd. Okazało się, że auto zostało wcześniej skradzione z wypożyczalni we Francji.
10.08.2026 12:22