Do zdarzenia doszło 15 listopada 2025 roku, gdy 18-latek wracał autobusem z pracy. Jak wynika z jego relacji, dwóch współpasażerów zaczęło go obrażać i kierować wobec niego groźby. Agresja mężczyzn narastała, a kulminacją była chwila po wspólnym wysiadaniu na przystanku, kiedy jeden z napastników uderzył pokrzywdzonego w twarz, powodując uraz żuchwy. Przerażony 18-latek schronił się w autobusie, prosząc kierowcę o zamknięcie drzwi, co umożliwiło mu uniknięcie dalszego kontaktu z agresorami. Napastnicy: 31-latek i jego 25-letni towarzysz uciekli z miejsca zdarzenia.
Zgłoszenie do Komisariatu Policji w Konstantynowie Łódzkim wpłynęło dzień później, a już kolejnego dnia kryminalni zatrzymali obu mężczyzn. W toku postępowania 25-latkowi przedstawiono zarzut kierowania gróźb karalnych, za który grozi do 3 lat więzienia. 31-latek odpowie dodatkowo za uszkodzenie ciała, za co może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Ze względu na chuligański charakter czynu, sąd może wymierzyć karę wyższą niż dolna granica ustawowego zagrożenia, zwiększoną o połowę. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Łasku zastosował wobec podejrzanych policyjny dozór. Mężczyźni muszą sześć razy w tygodniu stawiać się w jednostce policji i mają zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.







Napisz komentarz
Komentarze