Do zdarzenia doszło 1 stycznia 2026 roku po godzinie 7.00 podczas rutynowego patrolu miasta. Styl jazdy kierowcy od razu wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, którzy zdecydowali się na kontrolę drogową. Przypuszczenia szybko się potwierdziły - badanie alkomatem wykazało, że 35-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że kierujący jest obywatelem Mołdawii i przebywa na terytorium Polski nielegalnie. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, a następnie został doprowadzony do sądu.
W najbliższym czasie 35-latek trafi do placówki Straży Granicznej w Łodzi, gdzie prowadzone będą dalsze czynności administracyjne. Mężczyźnie grozi wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zakaz ponownego wjazdu nie tylko do Polski, ale również do krajów strefy Schengen.







Napisz komentarz
Komentarze