wtorek, 6 stycznia 2026 14:07

Pijany kierowca uciekał policji. Zderzył się czołowo z radiowozem, dwaj funkcjonariusze są ranni

Rutynowa kontrola drogowa policjantów z Legnicy zamieniła się w groźny pościg, który zakończył się użyciem radiowozu i obrażeniami funkcjonariuszy. Policjanci ruchu drogowego wyeliminowali z ruchu kierowcę, który rażąco łamał prawo - miał aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, znajdował się pod wpływem alkoholu i poruszał się samochodem z przerobioną tablicą rejestracyjną.
Pijany kierowca uciekał policji. Zderzył się czołowo z radiowozem, dwaj funkcjonariusze są ranni
KMP w Legnicy

Do zdarzenia doszło dziś około godziny 8:45. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zwrócili uwagę na samochód marki Mazda, którego przednia część nadwozia nosiła wyraźne ślady uszkodzeń. Policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej. Kierujący zignorował jednak sygnały świetlne i dźwiękowe nadawane przez patrol i rozpoczął ucieczkę. W trakcie pościgu mężczyzna popełniał liczne wykroczenia, jechał w sposób skrajnie niebezpieczny i stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Na łuku drogi w jednej z miejscowości kierowca zjechał na przeciwległy pas ruchu. W obliczu poważnego zagrożenia policjanci podjęli decyzję o użyciu radiowozu jako środka przymusu bezpośredniego w celu zatrzymania pojazdu. Doszło do zderzenia obu samochodów. W wyniku zdarzenia dwóch funkcjonariuszy odniosło obrażenia ciała i zostało przetransportowanych do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Po zatrzymaniu 34-letniego kierowcy przeprowadzono badanie trzeźwości, które wykazało 0,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dalsze czynności ujawniły, że mężczyzna posiadał dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a samochód, którym się poruszał, miał przerobioną tablicę rejestracyjną. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmują się obecnie śledczy, którzy wyjaśniają wszystkie okoliczności tego niebezpiecznego zdarzenia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze