piątek, 16 stycznia 2026 03:07

Wezwał policję, bo pokłócił się z ojcem o pieniądze. Zapomniał, że sam jest poszukiwany

Rutynowa interwencja policyjna w Kietrzu, dotycząca rodzinnego konfliktu, zakończyła się w sposób, którego zgłaszający z pewnością się nie spodziewał. 36-letni mieszkaniec miasta wezwał policję, ponieważ nie potrafił porozumieć się z ojcem w sprawach remontowo-finansowych dotyczących wspólnie zajmowanego domu. Zgłoszenie, które miało pomóc w rozwiązaniu domowego sporu, doprowadziło jednak do jego zatrzymania i osadzenia w zakładzie karnym.
Wezwał policję, bo pokłócił się z ojcem o pieniądze. Zapomniał, że sam jest poszukiwany
KPP Głubczyce

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na jednej z ulic Kietrza. Policjanci zostali skierowani na miejsce po informacji o awanturze pomiędzy ojcem i synem. Po przybyciu funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn, którzy prowadzili emocjonalną kłótnię na tle finansowym, związaną z kosztami remontu domu. Mundurowi przeprowadzili rozmowy z obiema stronami, uspokoili sytuację i doprowadzili do zakończenia konfliktu.

W trakcie wykonywania standardowych czynności służbowych policjanci sprawdzili dane zgłaszającego w policyjnych systemach. Wówczas wyszło na jaw, że 36-latek jest osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności. Mężczyzna miał do odbycia wyrok za handel narkotykami, a wcześniej nie stawił się do zakładu karnego.

W tej sytuacji interwencja natychmiast zmieniła swój charakter. Policjanci zatrzymali 36-letniego mieszkańca Kietrza i przewieźli go do policyjnego aresztu. Następnie mężczyzna został doprowadzony do jednostki penitencjarnej, gdzie spędzi najbliższe 22 miesiące, odbywając zasądzoną karę pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze