wtorek, 20 stycznia 2026 11:11

Poszukiwany czekał na księdza, zamiast kolędy przyszli "łowcy głów". Wpadł po 12 latach w ukryciu

Opolscy policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób zakończyli 12-letnie „ukrywanie się” 45-letniego mężczyzny, który w przeszłości dopuścił się kradzieży i włamań. Zatrzymany przez funkcjonariuszy mężczyzna przez ponad dekadę ukrywał się w Holandii, unikając wymiaru sprawiedliwości.
Poszukiwany czekał na księdza, zamiast kolędy przyszli "łowcy głów". Wpadł po 12 latach w ukryciu
Opolska Policja

Jak ustalili policjanci, 45-latek planował powrót do kraju. Operacyjnie wytypowano jego nową kryjówkę w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim. Do zatrzymania doszło kilka dni temu - mężczyzna, nieświadomy obecności policjantów, wyglądał przez okno, wypatrując… kolędników. Zamiast wizyty księdza, czekała go długo odwlekana „wizyta” w zakładzie karnym.

45-latek został doprowadzony do więzienia, gdzie spędzi najbliższe dwa lata. Na pytanie policjantów, dlaczego wrócił do Polski, mężczyzna odpowiedział, że „irytowały go tamtejsze kobiety”.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze