Jak ustalili policjanci, kobieta wielokrotnie wszczynała awantury bez wyraźnego powodu. W ich trakcie miała obrażać męża wulgarnymi i poniżającymi słowami, a także stosować wobec niego przemoc fizyczną. Z relacji pokrzywdzonego wynika, że był on szarpany, popychany i bity różnymi przedmiotami, m.in. młotkiem, wałkiem oraz tłuczkiem do mięsa. Kobieta miała również grozić mu pozbawieniem życia i zdrowia.
Po przyjęciu zawiadomienia policjanci niezwłocznie podjęli czynności w tej sprawie. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie 38-latki i osadzenie jej w policyjnej celi. Obywatelka Białorusi usłyszała zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad rodziną, za co grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Decyzją prokuratora wobec podejrzanej zastosowano środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość nie mniejszą niż jeden metr od jego miejsca zamieszkania. Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz.







Napisz komentarz
Komentarze