W tym tygodniu policjanci z Adamowa zostali wezwani do awantury domowej. Jak ustalili funkcjonariusze, agresywny 48-latek znajdował się pod wpływem alkoholu i bezpodstawnie oskarżał żonę oraz córki o kradzież dokumentów i kluczyków do samochodu.
Podczas interwencji mundurowi przeanalizowali sytuację rodzinną i zdecydowali o zatrzymaniu mężczyzny. W toku dalszych czynności wyszło na jaw, że od ponad roku stosował on przemoc wobec najbliższych. 48-latek miał regularnie krytykować, obrażać i wyzywać żonę oraz córki, wyganiać je z domu, bić, a także grozić spaleniem domu.
Mężczyzna noc spędził w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące znęcania się nad rodziną. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W piątek sąd przychylił się do wniosku łukowskiej policji oraz prokuratury i zastosował wobec 48-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi za kratami, a jego dalszym losem zajmie się wymiar sprawiedliwości.







Napisz komentarz
Komentarze