Jak informuje Komenda Miejska Policji w Łomży, do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 20. Dyżurny otrzymał zgłoszenie o kradzieży puszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sprawcy wykorzystali moment nieuwagi personelu – jeden z mężczyzn celowo rozbił butelkę piwa, odwracając uwagę pracownicy sklepu, a drugi w tym czasie zabrał puszkę i uciekł. Po chwili obaj wybiegli ze sklepu.
Dzięki zapisom monitoringu policjanci szybko ustalili tożsamość sprawców. Już następnego dnia zatrzymany został 40-letni mieszkaniec Makowa Mazowieckiego. Podczas interwencji mężczyzna wyjął nóż i zaatakował funkcjonariuszy, jednak został obezwładniony.
– Mężczyzna w chwili zatrzymania zachowywał się agresywnie i zaatakował policjantów niebezpiecznym narzędziem – przekazał rzecznik KMP w Łomży.
Jak ustalili śledczy, 40-latek przebywał na przerwie w odbywaniu kary 25 lat pozbawienia wolności. W grudniu ubiegłego roku miał również dopuścić się gróźb karalnych oraz kradzieży sklepowej na kwotę ponad 800 złotych. Oba te czyny popełnił w warunkach recydywy.
Prokurator przedstawił mu cztery zarzuty, w tym kradzieży szczególnie zuchwałej, czynnej napaści na funkcjonariuszy policji, gróźb karalnych oraz kradzieży sklepowej. Decyzją sądu mężczyzna trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności, a z uwagi na recydywę kara może zostać zwiększona.
W piątek rano łomżyńscy kryminalni zatrzymali również 30-letniego wspólnika 40-latka, który brał udział w kradzieży puszki WOŚP. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.









Napisz komentarz
Komentarze