czwartek, 29 stycznia 2026 01:58
Ruda Śląska: miał być ofiarą, usłyszał zarzuty

Z ofiary pobicia stał się też podejrzanym. Policja wezwana do domu plantatora marihuany

Do brutalnego pobicia doszło w jednym z domów na terenie Rudy Śląskiej. Kryminalni, przy wsparciu Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o wtargnięcie do budynku i zaatakowanie 39-letniego mieszkańca miasta. Jak się okazało, sprawa ma drugie, narkotykowe dno.
Z ofiary pobicia stał się też podejrzanym. Policja wezwana do domu plantatora marihuany

Autor: Komenda Miejska Policji w Rudzie Śląskiej

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 18 stycznia. Z ustaleń śledczych wynika, że do domu 39-latka wtargnęło kilka osób, które dopuściły się pobicia i naruszenia miru domowego. Jeden ze sprawców – 42-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej – został zatrzymany przez policjantów bezpośrednio po zdarzeniu. Pokrzywdzony nie odniósł poważnych obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.

W trakcie wykonywania czynności policjanci ujawnili w domu poszkodowanego nielegalną plantację oraz sprzęt służący do uprawy środków psychoaktywnych. Zabezpieczono także narkotyki. 39-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty dotyczące posiadania, uprawy oraz udzielania substancji psychoaktywnych. Za te przestępstwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Równolegle kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej prowadzili dalsze czynności w sprawie pobicia. W wyniku intensywnej pracy operacyjnej, we współpracy z Wydziałem do Spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz Samodzielnym Pododdziałem Kontrterrorystycznym Policji w Katowicach, zatrzymano drugiego podejrzanego. To 26-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty pobicia i naruszenia miru domowego. Prokurator zastosował wobec nich policyjny dozór oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. Za zarzucane czyny grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

Czynności w sprawie nadal trwają, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze