czwartek, 29 stycznia 2026 01:58

19-latek urządził burdę na studniówce. Pobił swoją partnerkę i kolegów, a potem pogryzł ochroniarza

Podczas jednej z imprez studniówkowych, która odbywała się w hotelu na terenie Karpacza, doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem agresywnego uczestnika balu. Interweniowali dzielnicowi z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze, którzy zatrzymali 19-letniego mężczyznę podejrzanego o przestępstwa przeciwko zdrowiu i wolności innych osób. Młodemu mężczyźnie grozi teraz odpowiedzialność karna, a nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
19-latek urządził burdę na studniówce. Pobił swoją partnerkę i kolegów, a potem pogryzł ochroniarza
Policja w Jeleniej Górze

Do zdarzenia doszło 24 stycznia 2026 roku około godziny 23.40. Dyżurny jeleniogórskiej jednostki otrzymał zgłoszenie dotyczące agresywnego zachowania jednego z uczestników studniówki oraz informacji o pobiciu innego mężczyzny. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

Po przybyciu funkcjonariusze zastali pracowników ochrony, którzy obezwładnili i przytrzymywali 19-letniego mieszkańca powiatu lubańskiego. Jak ustalili policjanci, młody mężczyzna był agresywny wobec dziewczyny, z którą uczestniczył w balu. Jego zachowanie wzbudziło sprzeciw innych uczestników imprezy. Gdy próbowano go uspokoić, zaatakował dwóch mężczyzn, a następnie podczas interwencji ochrony pogryzł dwóch jej pracowników.

W wyniku zdarzenia kilka osób odniosło obrażenia i wymagało pomocy medycznej. Zatrzymany został przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie przebywał do momentu wytrzeźwienia i wykonania dalszych czynności procesowych. Badanie wykazało, że w chwili zdarzenia miał w organizmie około 1,5 promila alkoholu.

19-latek usłyszał zarzuty zmuszania do określonego zachowania oraz uszkodzenia ciała kilku osób. Dwa dni później został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru, a także zakazu zbliżania się i kontaktowania z osobami pokrzywdzonymi. Sprawa trafi teraz do sądu, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach prawnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze