Jak informuje policja, kilka dni temu do brzeskiej komendy zgłosiło się małżeństwo, które podejrzewało, że od dłuższego czasu ktoś regularnie okrada ich mieszkanie. Z lokalu znikały m.in. biżuteria, alkohol, domowe przetwory, a także materiały budowlane i elementy instalacji fotowoltaicznej.
Policjanci przeprowadzili szczegółowe czynności, zabezpieczyli materiał dowodowy oraz przeanalizowali nagrania z kamer zamontowanych w mieszkaniu. To pozwoliło szybko ustalić podejrzanego. Okazało się, że jest nim 31-letni znajomy poszkodowanych, któremu kilka miesięcy wcześniej – przed wyjazdem na urlop – przekazali klucze, prosząc o doglądanie mieszkania.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna wykorzystywał nieobecność właścicieli, włamywał się do mieszkania i systematycznie wynosił łupy do swojej kryjówki znajdującej się nieopodal.
- Zatrzymany przez kilka miesięcy okradał znajomych, wykorzystując fakt, że posiadał klucze do ich mieszkania – przekazał rzecznik KPP w Brzegu.
31-latek został zatrzymany w swoim mieszkaniu i przewieziony do komendy, gdzie wykonano z nim czynności procesowe. Mieszkaniec Brzegu usłyszał zarzut włamania, do którego się przyznał. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.








Napisz komentarz
Komentarze