Jak informuje Komenda Miejska Policji w Żorach, do zdarzenia doszło nocą na stacji paliw przy ulicy Jana Pawła II. Jak informuje policja, pomiędzy mężczyznami przebywającymi na terenie stacji wywiązała się kłótnia, która w krótkim czasie przerodziła się w przemoc. W jej wyniku jeden z uczestników doznał poważnych obrażeń twarzoczaszki i wymagał specjalistycznego leczenia. Po ataku sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia.
Zawiadomieni o sprawie funkcjonariusze rozpoczęli szczegółowe czynności. Jak informuje policja, kluczowe znaczenie miała analiza zapisu monitoringu oraz zgromadzonych śladów. W toku śledztwa ustalono, że 23-letni sprawca po zdarzeniu wyjechał za granicę, a policjanci ustalili również termin jego planowanego powrotu do kraju - relacjonują żorscy policjanci.
W minionym tygodniu, po powrocie mężczyzny do Polski, przedstawiono mu zarzut uszkodzenia ciała. 23-latek przyznał się do winy, tłumacząc swoje zachowanie impulsywną kłótnią, do której doszło na stacji paliw. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Wideo:







Napisz komentarz
Komentarze