Policjanci najpierw zapukali do drzwi jednego z domów w powiecie łomżyńskim, gdzie u swojej partnerki pomieszkiwał 40-letni mężczyzna. To właśnie tam pies służbowy odnalazł torbę, w której ukryto ponad 100 gramów marihuany, amfetaminę oraz kryształ. Szybko wyszło na jaw, że to dopiero początek problemów 40-latka. Okazało się, że mężczyzna nie tylko posiadał narkotyki, ale systematycznie udzielał ich swojej partnerce. Co więcej, był już poszukiwany do odbycia kary więzienia za identyczne przestępstwa.
Kolejne uderzenie nastąpiło w powiecie zambrowskim, w mieszkaniu, które 40-latek zajmował wspólnie ze swoim starszym bratem. Policyjny nos ponownie nie zawiódł. Podczas przeszukania kryminalni zabezpieczyli tam 27 gramów marihuany, ponad pół kilograma amfetaminy oraz aż 1155 gramów substancji skrystalizowanej.
Obaj bracia zostali zatrzymani. 42-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i został objęty dozorem policyjnym. W znacznie gorszej sytuacji jest młodszy z rodzeństwa. 40-latek usłyszał trzy zarzuty, w tym posiadania znacznych ilości narkotyków oraz ich udzielania. Ze względu na fakt, że działał w warunkach recydywy, kara 10 lat więzienia może zostać w jego przypadku zwiększona o połowę. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.










Napisz komentarz
Komentarze