Do zdarzenia doszło w nocy z 4 na 5 lutego, około godziny 1:30, w Śrem. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Śremie, dyżurny odebrał zgłoszenie o rzekomym podłożeniu ładunku wybuchowego w budynku miejscowej jednostki policji. Każda taka informacja traktowana jest z najwyższą powagą, dlatego natychmiast podjęto działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobom przebywającym w obiekcie.
Po przeprowadzeniu szczegółowych czynności sprawdzających jednoznacznie stwierdzono, że zagrożenia nie ma. Równolegle rozpoczęto jednak intensywne działania operacyjne, których celem było ustalenie autora fałszywego alarmu. Jak informuje policja, funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego bardzo szybko namierzyli osobę odpowiedzialną za zgłoszenie.
- Autor fałszywego alarmu został błyskawicznie ustalony, a jego tożsamość potwierdzona przez funkcjonariuszy prowadzących czynności – przekazał rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Śremie.
Sprawcą okazał się 35-letni mężczyzna, który został zatrzymany. Policjanci zabezpieczyli również telefon komórkowy, z którego wykonano połączenie alarmowe – urządzenie stanowi istotny dowód w sprawie. Mężczyzna usłyszał zarzuty z artykułu 224a Kodeksu karnego, dotyczącego wywołania fałszywego alarmu w instytucji publicznej.
Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że tego typu zgłoszenia angażują znaczne siły i środki służb ratunkowych, odciągając je od realnych zagrożeń, a ich sprawcy muszą liczyć się z surową odpowiedzialnością karną.







Napisz komentarz
Komentarze