Śledztwo, nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Kielcach, ujawniło mechanizm działania grupy, która działała na terenie niemal całej Polski. Dzięki zaawansowanym metodom operacyjnym policjanci uderzyli jednocześnie w 20 miejscach na terenie siedmiu województw. Kluczowymi ogniwami grupy byli pracownicy służby zdrowia: dwaj lekarze rodzinni oraz pielęgniarz. Wykorzystując swoje uprawnienia, wystawiali e-recepty na leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe. Dokumenty nie trafiały jednak do chorych, lecz do członków grupy przestępczej. Ci z kolei wykupowali medykamenty i wprowadzali je do nielegalnego obrotu poza siecią aptek. Szacuje się, że w ten sposób na czarny rynek trafiło nie mniej niż 2 miliony tabletek.
Przestępcy czuli się pewnie, stosując zaawansowane techniki anonimizacji w Internecie. Do komunikacji i handlu używali szyfrowanych urządzeń oraz komunikatorów, co miało ich chronić przed wzrokiem służb. Skala biznesu była ogromna. Podczas akcji policjanci zabezpieczyli mienie o łącznej wartości ponad 3 milionów złotych, w tym gotówkę oraz środki zgromadzone w kryptowalutach.
Zatrzymani usłyszeli łącznie 51 zarzutów karnych. Sprawa ma jednak wymiar tragiczny, prokurator przedstawił zarzuty dotyczące narażenia na utratę życia lub zdrowia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci jednej osoby. To efekt zażycia substancji, które grupa rozprowadzała bez żadnej kontroli medycznej.
Sąd Rejonowy w Kielcach zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 14 podejrzanych. Pozostała trójka objęta została dozorem policji i poręczeniami majątkowymi. Policjanci CBZC zapowiadają, że sprawa jest rozwojowa. Obecnie trwają czynności zmierzające do ustalenia kolejnych osób, które mogły współpracować z grupą lub korzystać z jej usług.







Napisz komentarz
Komentarze