sobota, 14 lutego 2026 11:34

Zostawił na balkonie wędki z USA za 13 tysięcy złotych. Dwaj recydywiści skorzystali z "okazji"

To był ogromny cios dla ełckiego pasjonata wędkarstwa. Z jego balkonu zniknęła gromadzona latami kolekcja profesjonalnego sprzętu z USA. Złodzieje nie nacieszyli się jednak łupem długo, policjanci zatrzymali ich już następnego dnia, odzyskując skradzione mienie i odkrywając przy okazji inne sekrety zatrzymanych.
Zostawił na balkonie wędki z USA za 13 tysięcy złotych. Dwaj recydywiści skorzystali z "okazji"
Policja Warmińsko-Mazurska

Właściciel mieszkania w Ełku przeżył szok, gdy zorientował się, że z jego balkonu zniknęły wędki. Nie był to jednak zwykły sprzęt ze sklepu sportowego. Mężczyzna przez lata kolekcjonował specjalistyczne amerykańskie wędki, których wartość rynkowa przekraczała 13 tysięcy złotych. Dla poszkodowanego kradzież miała wymiar nie tylko finansowy, ale przede wszystkim sentymentalny, związany z jego wieloletnią pasją. Kryminalni z Ełku natychmiast zajęli się sprawą. Dzięki skutecznym działaniom operacyjnym, już dzień po zgłoszeniu, funkcjonariusze zapukali do drzwi dwóch podejrzanych w wieku 44 i 47 lat.

Policyjny nos ich nie zawiódł. Podczas przeszukania mundurowi odnaleźli kilkanaście skradzionych wędek. Jak się okazało, mężczyźni nie tracili czasu i intensywnie szukali już kupca na markowy sprzęt. Na szczęście kolekcja wróci do prawowitego właściciela, zanim trafiła w niepowołane ręce. Zatrzymanie złodziei ujawniło znacznie więcej przewinień. Podczas przeszukania mieszkania jednego z mężczyzn, policjanci znaleźli substancje odurzające. Testy potwierdziły, że zabezpieczone narkotyki to mefedron.

Co więcej, okazało się, że obaj ełczanie od dawna powinni przebywać w zakładzie karnym. Sprawdzenie w policyjnych bazach danych wykazało, że obaj byli poszukiwani przez wymiar sprawiedliwości, gdyż mieli do odbycia zaległe kary pozbawienia wolności za wcześniej popełnione przestępstwa. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty kradzieży, a jeden z nich dodatkowo odpowie za posiadanie środków odurzających. Prosto z komendy obaj trafili do aresztu, a stamtąd zostaną przewiezieni do zakładu karnego, gdzie spędzą najbliższe miesiące, odpokutowując dawne i nowe winy. Za samą kradzież grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze