niedziela, 15 lutego 2026 12:04

13-latek i pijana 15-latka okradli sklep. Nastolatka już jest w ośrodku wychowawczym

Zuchwała kradzież w jednym z bytomskich sklepów zakończyła się dla dwójki nastolatków interwencją policji i sądem rodzinnym. 15-latka i jej 13-letni wspólnik próbowali wyjechać ze sklepu pełnym wózkiem, nie płacąc za towar. Dzięki błyskawicznej reakcji świadka, młodzi sprawcy zostali ujęci na gorącym uczynku.
13-latek i pijana 15-latka okradli sklep. Nastolatka już jest w ośrodku wychowawczym
archiwum

Do zdarzenia doszło we wtorek (10 lutego). Para nastolatków działała bez skrupułów – załadowali sklepowy wózek głównie słodyczami oraz artykułami chemicznymi, a następnie minęli linię kas i wybiegli z obiektu. Wartość łupu była niebagatelna i wyniosła ponad 1700 złotych. Ucieczka nie trwała długo. Na sytuację natychmiast zareagował przypadkowy świadek. Widząc młodych ludzi, którzy pędzą z wózkiem, gubiąc po drodze skradzione produkty, ruszył za nimi w pościg.

Mężczyzna najpierw ujął 13-latka, a chwilę później zatrzymał 15-latkę. Dziewczyna nie zamierzała się jednak poddać bez walki, zaczęła się szarpać i zachowywać agresywnie. Na pomoc świadkowi ruszyli pracownicy ochrony, a po chwili na miejscu pojawili się wezwani policjanci. Agresywne zachowanie 15-latki szybko znalazło swoje wyjaśnienie. Badanie przeprowadzone przez mundurowych wykazało, że nastolatka jest nietrzeźwa. Na miejsce natychmiast wezwano rodziców obojga nieletnich, a sprawa nabrała poważnego toku prawnego.

Podczas weryfikacji danych okazało się, że 15-latka jest już dobrze znana stróżom prawa, w przeszłości wielokrotnie dokonywała kradzieży w placówkach handlowych. Konsekwencje wtorkowego wybryku okazały się błyskawiczne i dotkliwe. 15-latkausłyszała zarzuty, a sąd rodzinny zdecydował o umieszczeniu jej w ośrodku wychowawczym na okres trzech miesięcy. Jej młodszy wspólnik usłyszał zarzuty współudziału w przestępstwie i o jego dalszym losie zadecyduje sąd nieletnich.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze