Do zdarzenia doszło 14 lutego 2026 roku około godziny 23.20. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach, dyżurny otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym, który podjechał toyotą pod sklep monopolowy, wypił alkohol i odjechał. Na miejsce skierowano patrol, jednak interwencja przybrała nieoczekiwany obrót.
Kierowca sam pojawił się przed budynkiem komendy. Zaparkował samochód i wszedł do środka z otwartą butelką wódki. Następnie podszedł do dyżurnego i oznajmił, że chce zrezygnować z uprawnień do kierowania pojazdami. - Mężczyzna przyznał, że prowadził samochód po spożyciu alkoholu. Badanie wykazało 0,8 promila w jego organizmie – przekazała podkomisarz Agnieszka Jachimek.
32-latek stracił prawo jazdy, a jego sprawa trafi do sądu. Jak informuje pabianicka policja, mężczyzna musi liczyć się nie tylko z karą do 3 lat pozbawienia wolności, ale również z możliwością przepadku samochodu.
WIDEO:







Napisz komentarz
Komentarze