wtorek, 17 lutego 2026 21:08
Zielona Góra: o krok od tragedii

Weszli na pasy, a samochody jechały dalej. Niebezpieczna sytuacja na przejściu dla pieszych

Niebezpieczna sytuacja na przejściu dla pieszych przy ulicy Wyszyńskiego w Zielonej Górze mogła zakończyć się dramatem. Mimo że kierowca autobusu miejskiego zatrzymał się przed pasami, dwa samochody jadące lewym pasem nie ustąpiły pierwszeństwa pieszym, którzy znajdowali się już na jezdni.
Weszli na pasy, a samochody jechały dalej. Niebezpieczna sytuacja na przejściu dla pieszych

Autor: Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze, do zdarzenia doszło na jednym z prawidłowo oznakowanych przejść dla pieszych. Kierowca autobusu MZK, widząc osoby zbliżające się do przejścia, zatrzymał pojazd na prawym pasie. Zupełnie inaczej zachowali się kierujący Toyotą i Seatem, którzy zignorowali ten sygnał i przejechali obok stojącego autobusu, nie ustępując pierwszeństwa pieszym.

Nagranie z kamery zamontowanej w autobusie stało się kluczowym dowodem w sprawie. Po jego analizie policjanci ustalili tożsamość 62-letniego kierowcy Toyoty.

- Zatrzymaliśmy mężczyźnie prawo jazdy i skierowaliśmy wobec niego wniosek o ukaranie do sądu – przekazała młodszy aspirant Anna Baran.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze, w przypadku kierowcy Seata postępowanie wyjaśniające nadal trwa. Funkcjonariusze ustalają, kto prowadził pojazd w chwili zdarzenia.

Policja przypomina, że zatrzymanie się jednego pojazdu przed przejściem powinno być dla innych kierowców wyraźnym sygnałem ostrzegawczym. Ignorowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa w takich miejscach może mieć tragiczne konsekwencje.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze