środa, 18 lutego 2026 12:31

27-latka w BMW minęła policjantów i dodała gazu. Chwilę później pożegnała się z prawem jazdy

Mogłoby się wydawać, że widok radiowozu skłania kierowców do zdjęcia nogi z gazu. Jednak 27-latka kierująca BMW postanowiła sprawdzić czujność mundurowych w zupełnie inny sposób. Efekt? Wysoki mandat, punkty karne i utrata uprawnień na najbliższe trzy miesiące.
27-latka w BMW minęła policjantów i dodała gazu. Chwilę później pożegnała się z prawem jazdy
Policja w Gryfinie

Do zdarzenia doszło około godziny 14:00 w Trzcińsku-Zdroju. Policjanci z ruchu drogowego prowadzili tam statyczny pomiar prędkości. W pewnym momencie obok patrolu przejechało BMW. Gdy tylko kobieta minęła funkcjonariuszy, zamiast kontynuować jazdę z przepisową prędkością, gwałtownie przyspieszyła.

Mundurowi natychmiast zareagowali. Urządzenie pomiarowe wycelowane w odjeżdżający samochód nie pozostawiło złudzeń. 27-latka rozpędziła swoje BMW do 102 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do "pięćdziesiątki". Przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h wiąże się z surowymi konsekwencjami, o których kobieta przekonała się już chwilę później.

Podczas kontroli drogowej okazało się, że nadmierna prędkość to nie jedyny problem młodej kobiety. Policjanci ustalili, że pojazd marki BMW, którym się poruszała, jest niedopuszczony do ruchu. Finał interwencji był dla 27-latki bardzo kosztowny. Kobiecie zatrzymano prawa jazdy na okres 3 miesięcy i nałożono na nią wysoki mandat karny (zgodnie z obowiązującym taryfikatorem) oraz punkty karne.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze