piątek, 20 lutego 2026 12:44

Miał 3 promile i puste butelki pod nogami. Pijacki rajd zakończył ucieczką na własne podwórko

Skrajną nieodpowiedzialnością i brakiem instynktu samozachowawczego wykazał się 37-letni mieszkaniec powiatu bolesławieckiego, który urządził sobie pijacki rajd po gminie Nowogrodziec. Mężczyzna, mając w organizmie dawkę alkoholu uznawaną za zagrażającą życiu, zignorował sygnały policjantów i rzucił się do ucieczki. Finał policyjnego pościgu był kuriozalny – pirat drogowy wjechał prosto na własną posesję, licząc, że na prywatnym terenie prawo go nie dosięgnie. Teraz zamiast odpoczywać w domu, czeka na wyrok, który może go posłać za kraty nawet na 5 lat.
Miał 3 promile i puste butelki pod nogami. Pijacki rajd zakończył ucieczką na własne podwórko
Policja Bolesławiec

Wszystko zaczęło się od rutynowego patrolu bolesławieckiej drogówki na terenie gminy Nowogrodziec. Gdy funkcjonariusze wydali wyraźne sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania pojazdu, siedzący za kierownicą 37-latek zamiast nacisnąć hamulec, gwałtownie przyspieszył. Rozpoczął się pościg, podczas którego uciekinier za wszelką cenę próbował zgubić mundurowych. Ryzykując życie swoje i innych uczestników ruchu, mężczyzna pędził w stronę swojej posesji. Gdy w końcu wjechał na własne podwórko, desperacko próbował zablokować drzwi auta, by nie dopuścić do siebie funkcjonariuszy.

Błyskawiczna i profesjonalna interwencja policjantów udaremniła dalszy opór. Gdy tylko udało się otworzyć samochód, powód ucieczki stał się jasny. Z wnętrza pojazdu uderzyła fala alkoholowego odoru, a pod nogami kierowcy mundurowi znaleźli puste butelki po wysokoprocentowych trunkach. Badanie alkomatem wprawiło policjantów w osłupienie - urządzenie wskazało ponad 3 promile alkoholu. Przy takim stężeniu siadanie za kierownicą to nie tylko przestępstwo, to świadome igranie ze śmiercią.

Bezczelność 37-latka znajdzie swój finał w sądzie. Mężczyzna usłyszał już zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Za te czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz dotkliwe kary finansowe. Bolesławieccy policjanci przypominają: nie ma taryfy ulgowej dla pijanych kierowców, a ucieczka przed kontrolą to oddzielne, ciężkie przestępstwo, które zawsze kończy się surowymi konsekwencjami.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze