Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do dyżurnego zamojskiej komendy w niedzielę po południu. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji oraz służby medyczne. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli ustalanie przebiegu zdarzenia. Według wstępnych ustaleń policji, 58-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego próbował wystartować na paralotni z jednego z pobliskich wzniesień. Niestety, niedługo po starcie lot został przerwany, a mężczyzna upadł na ziemię.
Pierwsi pomocy poszkodowanemu udzielili świadkowie zdarzenia, którzy natychmiast wezwali służby ratunkowe. Ze względu na charakter odniesionych obrażeń oraz ukształtowanie terenu, na miejsce wezwano śmigłowiec LPR, który przetransportował 58-latka do szpitala. Według lekarzy, jego życiu nie zagraża obecnie niebezpieczeństwo.
Policjanci z zamojskiej komendy pod nadzorem prokuratury wyjaśniają teraz dokładne okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze sprawdzą m.in. stan techniczny sprzętu oraz to, czy na wypadek mogły wpłynąć nagłe warunki atmosferyczne. O zdarzeniu zostanie prawdopodobnie powiadomiona również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.







Napisz komentarz
Komentarze