poniedziałek, 23 lutego 2026 14:20

Mechanik-amator pędził 144 km/h. "Diagnozował auto" podczas szaleńczej jazdy przez miasto

Mieszkaniec powiatu sochaczewskiego udowodnił, że pomysłowość kierowców nie zna granic – niestety również tych dotyczących bezpieczeństwa. Zatrzymany przez drogówkę mężczyzna tłumaczył, że drastyczne przekroczenie prędkości było elementem... diagnostyki komputerowej silnika. Ta "usługa" kosztowała go utratę prawa jazdy i wysoki mandat.
Mechanik-amator pędził 144 km/h. "Diagnozował auto" podczas szaleńczej jazdy przez miasto
archiwum

Do zdarzenia doszło na ulicy Żyrardowskiej w Sochaczewie, gdzie policjanci z lokalnego wydziału ruchu drogowego prowadzili rutynową kontrolę prędkości. W pewnym momencie laserowy miernik wskazał niewiarygodny wynik. Nadjeżdżający Volkswagen pędził aż 144 km/h, mimo że znajdował się w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.

Podczas kontroli policjanci przecierali oczy ze zdumienia. Na fotelu pasażera siedział mężczyzna z otwartym laptopem podłączonym do gniazda diagnostycznego pojazdu. Kierowca z rozbrojoną szczerością wyjaśnił, że samochód ma usterkę, a on właśnie przeprowadza testy techniczne w warunkach drogowych, aby zdiagnozować problem.

Funkcjonariusze szybko uświadomili kierowcy, że miejska ulica to nie tor testowy, a diagnostykę silnika należy przeprowadzać w warsztacie lub na hamowni, a nie niemal trzykrotnie przekraczając dozwoloną prędkość w mieście. Policyjna "diagnoza" dla kierowcy Volkswagena była krótka i bolesna. Zatrzymano mu prawo jazdy na okres 3 miesięcy, na jego konto trafiło 15 punktów karnych, a także został ukarany wysokim mandatem.

Policjanci przypominają, że przy prędkości blisko 150 km/h w obszarze zabudowanym kierowca nie ma żadnych szans na reakcję w przypadku pojawienia się przeszkody lub pieszego. Droga hamowania przy takiej prędkości jest kilkukrotnie dłuższa niż przy przepisowych 50 km/h, a ewentualne zderzenie dla osoby postronnej zawsze kończy się tragicznie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze