czwartek, 26 lutego 2026 16:23
Raków: plantacja i grzyby

30-latek miał w pokoju plantację konopi indyjskich. Policjanci musieli go obezwładnić, aby wejść do środka

Specjalistyczny namiot do uprawy konopi i słoiki z suszonymi grzybami zabezpieczyli policjanci w jednym z domów w gminie Raków. 30-letni mieszkaniec posesji został zatrzymany, a podczas interwencji miał zaatakować funkcjonariuszy.
30-latek miał w pokoju plantację konopi indyjskich. Policjanci musieli go obezwładnić, aby wejść do środka

Autor: Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach

Do realizacji doszło we wtorek. Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach, funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową, wspierani przez policjantów z komendy miejskiej, weszli do domu, w którym – według wcześniejszych ustaleń – mogła być prowadzona nielegalna działalność.

Podczas wizyty 30-latek stał się agresywny i naruszył nietykalność funkcjonariuszy. Został szybko obezwładniony, a policjanci przystąpili do przeszukania budynku. Na piętrze ujawnili namiot wyposażony w sprzęt do kontrolowania wzrostu roślin, w którym znajdowało się kilkanaście krzewów konopi indyjskich.

- W trakcie przeszukania zabezpieczyliśmy również słoiki z suszonymi grzybami, które najprawdopodobniej zawierają substancje psychoaktywne. Wszystkie zabezpieczone środki trafiły do dalszych badań – przekazał rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Jak informuje kielecka policja, 30-latek odpowie za uprawę narkotyków, naruszenie nietykalności funkcjonariuszy oraz kierowanie wobec nich gróźb. Za te przestępstwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze