piątek, 27 lutego 2026 20:17

Nocny horror w sklepie. Recydywista z nożem sterroryzował ekspedientkę, kobieta zamknęła go w środku

To były chwile grozy, które na długo zapadną w pamięci pracownicy jednego ze sklepów na Pradze-Południe. Zamaskowany napastnik z nożem w ręku zażądał gotówki i towaru. Choć dzielna kobieta próbowała uwięzić sprawcę w środku, ten zdołał uciec przez okienko nocne. Kryminalni potrzebowali niespełna dwóch dób, by „wytropić” 24-latka i osadzić go w areszcie.
Nocny horror w sklepie. Recydywista z nożem sterroryzował ekspedientkę, kobieta zamknęła go w środku
Komenda Stołeczna Policji

Do brutalnego rozboju doszło przed kilkoma dniami. Z relacji przerażonej ekspedientki wynikało, że mężczyzna wszedł do lokalu i od razu przeszedł do ataku. Trzymając w dłoni nóż, groził kobiecie śmiercią, żądając wydania pieniędzy. Jego łupem padła gotówka z kasy, alkohol, papierosy oraz... kupony na loterie. Pracownica sklepu wykazała się ogromną przytomnością umysłu. Wykorzystując moment nieuwagi napastnika, wybiegła na zewnątrz i zaryglowała drzwi, odcinając bandycie drogę ucieczki. Osaczony 24-latek nie zamierzał jednak czekać na policję. W akcie desperacji sforsował okienko przeznaczone do sprzedaży nocnej i zniknął w mroku warszawskich ulic.

Sprawą natychmiast zajęli się specjaliści z Wydziału Kryminalnego komendy na Pradze-Południe. Funkcjonariusze skrupulatnie analizowali zabezpieczone ślady i nagrania z monitoringu. Ich wnikliwość opłaciła się i wytropili miejsce, w którym ukrywał się podejrzany. Do zatrzymania doszło podczas profesjonalnie przygotowanej obserwacji, niespełna 48 godzin po napadzie. 24-latek był kompletnie zaskoczony. Podczas przeszukania piwnicy, z której korzystał, policjanci odnaleźli nie tylko ubrania, w których dokonał rozboju, ale również część skradzionych fantów - alkohol i wyroby tytoniowe.

Młody mężczyzna trafił prosto do policyjnej celi. Okazało się, że to nie pierwszy konflikt 24-latka z prawem, przestępstwa dopuścił się w warunkach recydywy. Śledczy z dochodzeniówki, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe, zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie zarzutu rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Decyzją sądu, agresor został tymczasowo aresztowany. Za brutalny skok z nożem w ręku w warunkach powrotu do przestępstwa grozi mu teraz wieloletnie więzienie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze