Wszystko zaczęło się od kradzieży kompletu kół samochodowych na terenie Stargardu. Poszkodowany właściciel nie załamał rąk i natychmiast opublikował w mediach społecznościowych informację o stracie wraz ze zdjęciami i prośbą o pomoc w odnalezieniu mienia. Siła lokalnej społeczności okazała się kluczowa. Znajomi i sąsiedzi mężczyzny zaczęli monitorować serwisy sprzedażowe. Na efekt nie trzeba było długo czekać, szybko natrafiono na ofertę sprzedaży kół, które wyglądały identycznie jak te skradzione. Właściciel nie miał wątpliwości: to była jego własność.
Pokrzywdzony postanowił działać nieszablonowo. Skontaktował się ze sprzedającym i pod pozorem chęci zakupu umówił się na spotkanie. O wszystkim powiadomił jednak funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. W wyznaczonym miejscu, zamiast zadowolonego klienta z gotówką, na sprawcę czekali mundurowi. Policjanci potwierdzili na miejscu, że oferowane koła pochodzą z kradzieży i natychmiast zatrzymali mężczyznę.
Zatrzymanie złodzieja było dopiero początkiem. Podczas przeszukania garażu użytkowanego przez mężczyznę, policjanci odkryli prawdziwy magazyn skradzionych przedmiotów. Znaleziono tam inne rzeczy pochodzące z przestępstw, które wkrótce zostaną zwrócone prawowitym właścicielom. Sprawca usłyszał już zarzuty kradzieży. Zgodnie z Kodeksem karnym grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla, że ta sprawa to wzorowy przykład tego, jak szybka reakcja poszkodowanego i solidarność mieszkańców mogą doprowadzić do sprawiedliwości.







Napisz komentarz
Komentarze