poniedziałek, 9 marca 2026 06:39

Napadli na 17-latka i zmusili go do przelania pieniędzy. Łupem agresorów padło 1600 złotych

Policjanci z Błaszek zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy napadli na 17-latka jadącego rowerem. Sprawcy użyli siły, by przejąć dostęp do konta bankowego ofiary i ukraść ponad 1600 złotych. Dzięki błyskawicznej akcji mundurowych, agresorzy najbliższe miesiące spędzą w areszcie.
Napadli na 17-latka i zmusili go do przelania pieniędzy. Łupem agresorów padło 1600 złotych
Policja w Sieradzu

Do tego brutalnego zdarzenia doszło w miniony czwartek, 27 lutego, około godziny 19:00. 17-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, przemierzając rowerem jedną z miejscowości, został nagle osaczony przez dwóch nieznajomych. Agresorzy nie szukali gotówki w portfelu, użyli siły fizycznej, by zmusić nastolatka do wydania telefonu i podania danych logowania do bankowości internetowej. Gdy tylko uzyskali dostęp do aplikacji, wykonali przelew na własne konto oraz doładowali kartę telefoniczną jednego ze sprawców. Choć pokrzywdzony nie odniósł poważnych obrażeń, straty finansowe oszacowano na ponad 1600 złotych.

Kryminalni z Komisariatu w Błaszkach natychmiast wytypowali podejrzanych. Pierwszy z nich, 21-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego znany już policji, wpadł zaledwie kilka godzin po rozboju. Ukrywał się u znajomego, gdzie przy alkoholu dzielił skradziony łup. Policjanci znaleźli przy nim blisko 1000 złotych. Drugi ze sprawców, 18-letni mieszkaniec Kalisza, został namierzony i zatrzymany następnego dnia w jednym z mieszkań na terenie swojego miasta. Jak przyznał w rozmowie z policjantami, swoją część skradzionych pieniędzy zdążył już wydać na alkohol.

Obaj zatrzymani usłyszeli prokuratorskie zarzuty rozboju. Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Sieradzu, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 18 i 21-latka tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Konsekwencje tego czynu będą bardzo dotkliwe. Zgodnie z polskim prawem, za rozbój grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze