wtorek, 10 marca 2026 13:12

Chciał wejść na trybuny z 20 trzymetrowymi tyczkami. 29-latek zatrzymany podczas meczu piłkarskiego

Ponad dwa tysiące kibiców zgromadziło się na Stadionie Miejskim w Bytomiu, by śledzić emocjonujące starcie Polonii Bytom z Ruchem Chorzów. Nad bezpieczeństwem fanów czuwały wzmocnione siły policji. Nie obyło się jednak bez incydentów – jeden z mieszkańców Bytomia trafił do policyjnej celi za złamanie surowych przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.
Chciał wejść na trybuny z 20 trzymetrowymi tyczkami. 29-latek zatrzymany podczas meczu piłkarskiego
KMP w Bytomiu

Niedzielne spotkanie piłkarskie zakwalifikowano jako imprezę podwyższonego ryzyka. Aby zapewnić spokój na trybunach i ulicach miasta, bytomscy policjanci otrzymali wsparcie od mundurowych z katowickiego oddziału prewencji oraz Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji z Bielska-Białej. Funkcjonariusze rozpoczęli działania na długo przed pierwszym gwizdkiem, monitorując trasy przemarszu kibiców.

Mimo licznych apeli o kulturalny doping, jeden z uczestników widowiska zignorował obowiązujące prawo. Funkcjonariusze zatrzymali 29-letniego bytomianina, który próbował wnieść na teren stadionu przedmioty uznane za niebezpieczne. Jak ustalili policjanci, mężczyzna posiadał przy sobie dwadzieścia trzymetrowych tyczek. Zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, wnoszenie tego typu przedmiotów na stadion jest surowo zabronione, gdyż mogą one zostać wykorzystane w sposób zagrażający zdrowiu i życiu innych uczestników.

29-latek nie obejrzał meczu i zamiast na trybuny, trafił prosto do policyjnego aresztu. W poniedziałek mężczyzna usłyszał oficjalne zarzuty. - Będąc uczestnikiem imprezy masowej, obowiązują nas konkretne przepisy, których lekceważenie niesie za sobą poważne konsekwencje - przypominają funkcjonariusze. Za złamanie przepisów dotyczących bezpieczeństwa podczas meczu, bytomianinowi grozi teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze