wtorek, 24 marca 2026 12:50

Dwaj Ukraińcy ścigali się na drodze ekspresowej. Jeden z nich testował świeżo zakupione auto

Sobotni wieczór na drodze ekspresowej S7 pod Mławą przypominał sceny z filmu akcji, ale finał tej historii rozegrał się w policyjnych protokołach. Dwaj kierowcy, jadący Audi i Skodą, zablokowali oba pasy ruchu, by sprawdzić, który z nich jest szybszy. Licznik wskazywał o 80 km/h za dużo. Teraz obaj mogą trafić za kraty nawet na 5 lat.
Dwaj Ukraińcy ścigali się na drodze ekspresowej. Jeden z nich testował świeżo zakupione auto
Policja Mazowiecka

Do zdarzenia doszło 22 marca. Patrol mławskiej drogówki, monitorujący trasę S7, zauważył dwa samochody pędzące obok siebie z ogromną prędkością. Kierowcy nie tylko drastycznie łamali przepisy, ale swoim zachowaniem uniemożliwiali bezpieczny przejazd innym uczestnikom ruchu, tworząc realne zagrożenie katastrofą. Po zatrzymaniu pojazdów okazało się, że za kierownicą Audi siedział 37-letni obywatel Ukrainy, a Skodą kierował jego 23-letni rodak. Obaj są mieszkańcami powiatu mławskiego.

Kulisy wyścigu okazały się kuriozalne. Jak ustalili funkcjonariusze, młodszy z mężczyzn zaledwie chwilę wcześniej kupił Skodę. W drodze powrotnej do domu postanowił „przestestować” możliwości nowego nabytku, wdając się w nielegalny pojedynek z kolegą jadącym w Audi. Czasy, gdy za wyścigi groził jedynie wysoki mandat, odeszły do przeszłości. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzut udziału w nielegalnym wyścigu drogowym. Zgodnie z aktualnymi przepisami Kodeksu karnego (art. 178c § 1), za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, możliwość utraty prawa jazdy i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz bardzo wysokie koszty postępowania sądowego. Co ważne, prawo przewiduje również karę do 3 lat więzienia za samo przygotowanie do nielegalnego wyścigu.

Policjanci z Mławy zapowiadają zero tolerancji dla drogowych piratów. - Droga publiczna nie jest miejscem do rywalizacji ani sprawdzania możliwości pojazdu. Nadmierna prędkość i brawura mogą doprowadzić do tragedii - apelują mundurowi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze