poniedziałek, 30 marca 2026 03:03
Białystok: czuli się jak u siebie

Wróciła do mieszkania, okazało się, że są w nim obcy ludzie. Zatrzymano dwóch mężczyzn i kobietę

Zamiast jednorazowej kradzieży urządzili sobie w cudzym lokalu tymczasowe „mieszkanie”. Kobieta i dwóch mężczyzn włamali się do mieszkania w centrum Białystok, skąd wynieśli rzeczy o wartości ponad 50 tysięcy złotych. Decyzją sądu cała trójka trafiła do aresztu.
Wróciła do mieszkania, okazało się, że są w nim obcy ludzie. Zatrzymano dwóch mężczyzn i kobietę

Autor: Komenda Miejska Policji w Białymstoku

Do sprawy doszło po zgłoszeniu właścicielki mieszkania, która po powrocie do lokalu zastała w środku obce osoby. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Białymstoku, w chwili interwencji jeden z mężczyzn zdołał uciec jeszcze przed przyjazdem patrolu. Na miejscu zatrzymana została 33-letnia kobieta z Suwałk.

Kryminalni ustalili, że kobieta od początku marca bez wiedzy właścicielki „korzystała” z mieszkania. W tym czasie z lokalu zniknęły wartościowe przedmioty, w tym biżuteria, sprzęt kosmetyczny, ładowarki oraz lampki. Straty oszacowano na ponad 50 tysięcy złotych.

Policjanci szybko ustalili także dwóch mężczyzn, którzy przebywali w mieszkaniu. Kilka dni po zgłoszeniu zostali zatrzymani na terenie miasta.

- Zatrzymani tłumaczyli, że to kobieta zaproponowała im wspólne zamieszkanie, a oni pomagali jej w sprzątaniu lokalu – przekazuje białostocka policja.

Podczas zatrzymania jeden z mężczyzn miał przy sobie narkotyki – marihuanę oraz tzw. kryształ.

Cała trójka usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia mienia w warunkach recydywy. Dodatkowo jeden z mężczyzn odpowie za posiadanie środków odurzających.

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności, która w przypadku recydywy może być wyższa.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze