piątek, 3 kwietnia 2026 15:41

Policjanci ścigali 16-latków na quadzie. Jechali na czerwonym świetle i stwarzali ogromne zagrożenie

Miał być rajd bez kasków i tablic rejestracyjnych, a skończyło się policyjnym pościgiem ulicami Złoczewa i sprawą w sądzie rodzinnym. 16-letni kierowca quada, uciekając przed drogówką, zmuszał inne auta do zjeżdżania na pobocze i przejeżdżał na czerwonym świetle. Nastolatek uciekał, bo bał się, że straci szansę na zdobycie uprawnień, o które walczy w szkole nauki jazdy.
Policjanci ścigali 16-latków na quadzie. Jechali na czerwonym świetle i stwarzali ogromne zagrożenie
Policja w Sieradzu

 Do zdarzenia doszło w środowy poranek, 1 kwietnia, po godzinie 9:00. Policjanci z sieradzkiej drogówki, patrolujący ulice Złoczewa, zauważyli na ulicy Lututowskiej quada. Już pierwszy rzut oka wystarczył, by podjąć interwencję: pasażer pojazdu nie miał kasku, a sam quad nie posiadał tablic rejestracyjnych. Na widok radiowozu kierowca quada, zamiast się zatrzymać, gwałtownie przyspieszył. Mimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, 16-latek kontynuował ucieczkę ulicami miasta, wykazując się skrajną brawurą.

W trakcie pościgu młody uciekinier jechał środkiem drogi, zmuszając kierowcę dostawczego auta do ratowania się ucieczką na pobocze, wjechał na skrzyżowanie przy nadawanym czerwonym świetle, stwarzał realne zagrożenie dla życia swojego, pasażera oraz innych uczestników ruchu. Ostatecznie nastolatek zjechał w pole, licząc na zgubienie pościgu. Gdy teren uniemożliwił dalszą jazdę, obaj młodzi mężczyźni próbowali jeszcze uciekać pieszo, ale szybko zrezygnowali na widok zbliżających się funkcjonariuszy.

Zatrzymanymi okazali się dwaj 16-letni mieszkańcy gminy Złoczew. Byli trzeźwi, ale lista ich przewinień jest długa. Kierujący nie posiadał uprawnień, a pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Tłumaczenie 16-latka wprawiło policjantów w osłupienie. Nastolatek przyznał, że uciekał, ponieważ za kilka dni ma zaplanowany egzamin na prawo jazdy i bał się, że dzisiejsza wpadka zamknie mu drogę do uzyskania dokumentu. Efekt jego decyzji jest jednak odwrotny do zamierzonego, zamiast uniknąć problemów, ściągnął na siebie poważne kłopoty prawne.

Zamiast na egzamin państwowy w WORD, 16-latek trafi przed oblicze sędziego rodzinnego. Odpowie nie tylko za szereg wykroczeń drogowych, ale przede wszystkim za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, co w polskim prawie jest przestępstwem. Konsekwencje poniesie również jego rówieśnik, który podróżował bez wymaganego kasku. O dalszym losie nastolatków zadecyduje Sąd Rodzinny, który oceni stopień ich demoralizacji i skalę zagrożenia, jakie sprowadzili na ulice Złoczewa.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze