Do zatrzymania doszło podczas odprawy granicznej na kierunku wjazdowym do Polski. 45-latek podróżował pociągiem i nic nie zapowiadało, że jego podróż zakończy się w rękach polskich mundurowych. Podczas weryfikacji danych cudzoziemca w systemach informatycznych, funkcjonariusze SG z placówki w Dorohusku otrzymali sygnał o najwyższym stopniu alarmowym. Okazało się, że mężczyzna jest ścigany przez organy ścigania z Armenii.
Zatrzymany 45-latek jest podejrzany o aktywny udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która specjalizowała się w dokonywaniu skomplikowanych przestępstw bankowych. Wydana za nim czerwona nota Interpolu to sygnał dla służb na całym świecie, że dana osoba jest poszukiwana w celu ekstradycji lub podobnego działania prawnego.
Bezpośrednio po zatrzymaniu cudzoziemiec został doprowadzony przez strażników granicznych do siedziby Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Tam wykonano z jego udziałem niezbędne czynności procesowe. Kolejnym etapem było posiedzenie w Sądzie Okręgowym w Lublinie. - Sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 7 dni. Czas ten jest niezbędny na uzupełnienie dokumentacji procesowej oraz przeprowadzenie dalszych procedur związanych z międzynarodowym poszukiwaniem - informuje Nadbużański Oddział Straży Granicznej.
Ujawnianie osób poszukiwanych przez krajowe i międzynarodowe organy ścigania to jedno z kluczowych zadań Straży Granicznej. Funkcjonariusze realizują je nie tylko na przejściach drogowych czy lotniczych, ale również w ruchu kolejowym. Dzięki czujności funkcjonariuszy z Dorohuska, osoba podejrzana o poważne nadużycia finansowe na skalę międzynarodową nie zdołała uniknąć odpowiedzialności i oczekuje teraz na dalsze decyzje sądu w polskim areszcie.







Napisz komentarz
Komentarze