Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek około godziny 22:00 na drodze wojewódzkiej nr 993. Dyżurny policji w Jaśle otrzymał dramatyczne zgłoszenie: kierowca Audi miał agresywnie zajeżdżać drogę Fordowi, aż w końcu celowo w niego uderzył. Policjanci z drogówki namierzyli oba pojazdy kilka kilometrów dalej, w miejscowości Majscowa. Przebieg interwencji wprawił funkcjonariuszy w osłupienie. 22-letni kierowca Audi przyznał, że celowo doprowadził do kolizji. Wyjaśnił, że pasażerką Forda jest jego partnerka, a on spychając auto z drogi i uderzając w nie bokiem chciał jedynie zmusić ją do rozmowy.
Mundurowi nie podzielili jego romantycznej wizji świata. Za spowodowanie realnego zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 22-latkowi natychmiast zatrzymano prawo jazdy. Dodatkowo policjanci zabezpieczyli dowód rejestracyjny Audi - samochód nie miał aktualnych badań technicznych. Gdy wydawało się, że lista przewinień tej nocy jest już zamknięta, policjanci przyjrzeli się kierowcy drugiego samochodu. Choć 20-letni kierowca Forda był ofiarą drogowej agresji, sam również miał sporo na sumieniu. Wstępne badanie wykazało, że mieszkaniec powiatu dębickiego prowadził auto pod wpływem marihuany. To jednak nie wszystko. Podczas sprawdzania danych w systemie okazało się, że 20-latek jest poszukiwany przez prokuraturę w celu ustalenia miejsca pobytu.
Interwencja zakończyła się fatalnie dla obu młodych mężczyzn. 22-latek z Audi odpowie za celowe spowodowanie kolizji i narażenie zdrowia oraz życia pasażerów Forda, natomiast 20-latek z Forda stracił uprawnienia za jazdę pod wpływem środków odurzających i musi liczyć się z konsekwencjami spraw, przez które był poszukiwany. Obaj mężczyźni staną teraz przed jasielskim sądem. Pobrano od nich krew do szczegółowych badań laboratoryjnych, które będą kluczowym dowodem w nadchodzących procesach.








Napisz komentarz
Komentarze