piątek, 10 kwietnia 2026 11:53

Amfetamina w lodówce i rowery w magazynie. Kryminalni dopadli seryjnego włamywacza

Parczewscy kryminalni zakończyli passę 46-letniego włamywacza, który niepokoił właścicieli piwnic. Mężczyzna został zatrzymany w Lublinie, gdy jechał Mercedesem wypełnionym sprzętem do włamań. Jakby tego było mało, policjanci znaleźli u niego magazyn skradzionych rzeczy oraz narkotyki ukryte w lodówce.
Amfetamina w lodówce i rowery w magazynie. Kryminalni dopadli seryjnego włamywacza
KPP Parczew

Sprawa miała swój początek pod koniec stycznia w Parczewie, gdzie doszło do serii włamań do piwnic w blokach mieszkalnych. Złodziej nie był wybredny i brał wszystko, co miało jakąkolwiek wartość. Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej policjanci wytypowali podejrzanego. Do zatrzymania doszło kilka dni temu na jednej z ulic Lublina. 46-letni mieszkaniec Parczewa kompletnie nie spodziewał się policyjnej kontroli. W bagażniku jego Mercedesa funkcjonariusze znaleźli „zestaw włamywacza”: profesjonalne nożyce do cięcia drutu, kombinerki i śrubokręty. Obok nich leżały fanty, które prawdopodobnie dopiero co ukradł, m.in. fotelik samochodowy i meble ogrodowe.

Policjanci przeszukali wytypowane miejsca w Parczewie oraz Świdniku. To, co tam znaleźli, przypominało sklep z elektroniką i narzędziami. Sprawca ukradł m.in. rowery (w tym elektryczne) i hulajnogi, markowe elektronarzędzia i klucze warsztatowe, sprzęt remontowy i budowlany oraz markową odzież i obuwie. Większość skradzionych przedmiotów udało się już odzyskać. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna działał nie tylko w Parczewie, ale na terenie całego województwa lubelskiego.

To jednak nie koniec problemów 46-latka. Podczas przeszukania jednego z pomieszczeń policjanci zajrzeli do lodówki. Zamiast zakupów spożywczych, znaleźli tam znaczne ilości marihuany oraz amfetaminy. Dzięki tej interwencji narkotyki nie trafią na rynek. Mężczyzna usłyszał już szereg zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz nawet 10 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa, a policjanci docierają do kolejnych poszkodowanych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze