wtorek, 14 kwietnia 2026 17:54

Zapomniał o światłach, wpadł z amfetaminą. Kierowca wmawiał policjantom, że to zgnieciona tabletka

Rutynowa kontrola drogowa w Sopocie zakończyła się poważnymi zarzutami dla pewnego kierowcy. Mężczyzna wpadł, bo jechał bez świateł. Szybko okazało się, że brak oświetlenia to jego najmniejszy problem.
Zapomniał o światłach, wpadł z amfetaminą. Kierowca wmawiał policjantom, że to zgnieciona tabletka
Policja Pomorska

W sobotnie popołudnie, 11 kwietnia, sopoccy policjanci zauważyli na ulicach miasta samochód, który poruszał się z wyłączonymi światłami. Mundurowi postanowili zatrzymać auto do kontroli, by przypomnieć kierowcy o przepisach. Podczas rozmowy funkcjonariusze od razu zauważyli, że mężczyzna jest nienaturalnie pobudzony. Postanowili dokładnie sprawdzić wnętrze pojazdu. W samochodzie znaleźli zawiniątko z białym proszkiem oraz wagę jubilerską. Kierowca miał przygotowaną gotową linię obrony. Przekonywał policjantów, że sproszkowana substancja to tylko "rozdrobniona tabletka lecznicza", a precyzyjna waga służy mu do ważenia złota.

Policjanci nie dali wiary tym opowieściom. Mężczyzna został zatrzymany, a jego samochód trafił na policyjny parking. Badania w komendzie potwierdziły podejrzenia mundurowych. Biały proszek znaleziony w aucie to amfetamina, a kierowca prowadził pojazd będąc pod wpływem narkotyków. Mężczyzna usłyszał już zarzuty posiadania środków odurzających oraz kierowania autem pod ich wpływem. Dodatkowo, za jazdę bez świateł, policjanci ukarali go mandatem oraz punktami karnymi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze