wtorek, 21 kwietnia 2026 23:48

39-latek miał terroryzować rodzinę. Podczas interwencji policjanci znaleźli przy nim narkotyki

Miał być tylko spokój w domu, a skończyło się zarzutami i policyjną celą. Interwencja stargardzkich funkcjonariuszy wobec agresywnego mężczyzny przyniosła nieoczekiwany finał. Policjanci znaleźli przy nim amfetaminę i marihuanę.
39-latek miał terroryzować rodzinę. Podczas interwencji policjanci znaleźli przy nim narkotyki
Komenda Powiatowa Policji w Stargardzie

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia dotyczącego agresywnego zachowania jednego z domowników na terenie powiatu stargardzkiego. Na miejsce natychmiast wysłano patrol. Policjanci, rozmawiając z domownikami i samym 39-latkiem, szybko nabrali podejrzeń, że powodem agresji może być coś więcej niż tylko trudny charakter. Zachowanie mężczyzny wskazywało, że może on znajdować się pod wpływem środków odurzających. Funkcjonariusze, działając zdecydowanie, podjęli decyzję o przeszukaniu. Intuicja ich nie zawiodła.

W trakcie czynności policjanci znaleźli blisko 25 gramów amfetaminy (biały, zbrylony proszek o silnej woni) i ponad 8 gramów marihuany (susz roślinny). 39-latek został natychmiast zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. Technik kryminalistyki potwierdził, że zabezpieczone substancje to narkotyki.

Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających. Za to przestępstwo grozi mu teraz kara więzienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Dzięki czujności stargardzkich policjantów agresywny mężczyzna został odizolowany, a nielegalne substancje nie trafią już do obiegu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze