czwartek, 30 kwietnia 2026 08:37

22-latka ukradła dziecięcy rower i przefarbowała włosy. Była pewna, że tak oszuka policjantów

Myślała, że zmiana koloru włosów pozwoli jej uniknąć odpowiedzialności za kradzież. 22-letnia mieszkanka sąsiedniego powiatu, która zabrała z klatki schodowej rower wart 800 złotych, została zatrzymana przez policję. Choć uciekała do lasu i próbowała zmienić wygląd, teraz grozi jej 5 lat więzienia.
22-latka ukradła dziecięcy rower i przefarbowała włosy. Była pewna, że tak oszuka policjantów
KPP Nowy Dwór Mazowiecki

Wszystko zaczęło się 15 kwietnia, kiedy do komisariatu w Pomiechówku zgłosiła się właścicielka skradzionego jednośladu. Zanim sprawa trafiła do mundurowych, pokrzywdzona szukała pomocy w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie skradzionego przedmiotu. Świadkowie szybko zauważyli młodą kobietę jadącą na skradzionym rowerze w stronę Nasielska. Gdy ktoś zapytał ją o pochodzenie pojazdu, 22-latka spanikowała i uciekła z łupem w głąb lasu. Dzięki relacjom świadków policjanci zyskali precyzyjny rysopis sprawczyni.

Złodziejka była przekonana, że zmiana wizerunku wystarczy, by zmylić śledczych. Przefarbowała włosy na ciemny kolor i liczyła na to, że pozostanie anonimowa. Funkcjonariusze z Pomiechówka nie dali się jednak nabrać na ten prosty trik. Kobieta była kompletnie zaskoczona, gdy w jej drzwiach stanęli mundurowi. Podczas zatrzymania wskazała miejsce, w którym ukryła rower. Dzięki temu skradziony sprzęt wrócił do właścicielki.

22-latka została przesłuchana i usłyszała zarzut kradzieży. Przyznała się do winy. Teraz jej sprawą zajmuje się prokuratura w Nowym Dworze Mazowieckim. Za kradzież grozi jej od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze