Wszystko zaczęło się wczoraj przed godziną 23:00 na ulicy Rządowej w Łomży. Policjanci z patrolówki zauważyli siedzącego na chodniku mężczyznę. Ponieważ noc była wyjątkowo chłodna, mundurowi postanowili sprawdzić, czy człowiek ten nie potrzebuje pomocy lub nie jest wychłodzony. Mężczyzna podczas rozmowy był bardzo otwarty. Wyjaśnił, że na stałe pracuje w Niemczech, ale przyjechał do Łomży, by wziąć udział w przyspieszonym kursie prawa jazdy. Dodał, że właśnie wyszedł z hostelu na chwilę, by się przewietrzyć przed snem.
Sielankowa rozmowa skończyła się w momencie, gdy policjanci sprawdzili dane 32-letniego mieszkańca Grudziądza w systemie. Okazało się, że „kursant” jest poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy w Tucholi. Za 32-latkiem ciążył wyrok za oszustwa, których dopuścił się w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zamiast za kierownicę samochodu, mężczyzna trafił prosto na komendę.
Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie, dzisiaj rano został przewieziony do zakładu karnego. Spędzi tam najbliższe 272 dni, odbywając zasądzoną wcześniej karę. Przyspieszony kurs prawa jazdy będzie musiał poczekać co najmniej kilka miesięcy.







Napisz komentarz
Komentarze