środa, 6 maja 2026 14:39

Pracownica poczty okradła klienta. Nie wydała mu tysiąca złotych reszty i zatrzymała kasę dla siebie

Tczewscy kryminalni zatrzymali 50-letnią kobietę, która pracując w placówce pocztowej, połasiła się na pieniądze klienta. Choć mowa o tysiącu złotych, konsekwencje tego czynu mogą być dla niej bardzo dotkliwe.
Pracownica poczty okradła klienta. Nie wydała mu tysiąca złotych reszty i zatrzymała kasę dla siebie
KPP w Tczewie

Wszystko zaczęło się od wizyty klienta na poczcie. Mężczyzna przyszedł opłacić rachunek, jednak po odejściu od okienka zorientował się, że coś jest nie tak. Pracownica nie wydała mu należnej kwoty, brakowało dokładnie 1000 złotych. Pokrzywdzony o całym zdarzeniu natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Tczewie błyskawicznie zajęli się sprawą. Dzięki analizie zebranego materiału dowodowego i działaniom operacyjnym, policjanci nie mieli wątpliwości, kto odpowiada za zniknięcie gotówki. Wytypowali 50-letnią mieszkankę Tczewa, która obsługiwała klienta.

Śledczy ustalili, że kobieta, pełniąc swoje obowiązki służbowe, celowo przywłaszczyła pieniądze, które zostały jej powierzone. Zamiast do kasy lub rąk klienta, gotówka miała trafić do jej portfela. 50-latka usłyszała już zarzut z art. 284 § 2 kodeksu karnego, który dotyczy przywłaszczenia powierzonego mienia. Jest to przestępstwo traktowane surowiej niż zwykła kradzież, ponieważ wiąże się z nadużyciem zaufania pracodawcy i klienta.

Dzięki szybkiej reakcji pokrzywdzonego i sprawnym działaniom policji, sprawczyni nie uniknie odpowiedzialności. O jej dalszym losie zadecyduje teraz sąd. Policjanci przypominają, że każde nadużycie zaufania w miejscu pracy spotyka się ze stanowczą reakcją organów ścigania.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze