Policjanci z Lubania od wielu tygodni śledzili każdy krok podejrzanych. Żmudna praca operacyjna i zbieranie dowodów pozwoliły przygotować uderzenie, które kompletnie zaskoczyło przestępców. W ręce mundurowych wpadli dwaj mężczyźni w wieku 21 i 32 lat. Do najbardziej dramatycznych scen doszło podczas zatrzymania 21-latka na terenie powiatu lubańskiego. Młody mężczyzna, widząc funkcjonariuszy, nie zamierzał się poddać. Wcisnął gaz do dechy i próbował uciec, uderzając swoim samochodem w nieoznakowany radiowóz.
Desperacja 21-latka miała swój powód, w jego aucie policjanci znaleźli ponad kilogram marihuany. Mężczyzna trafił do aresztu, a oprócz zarzutów narkotykowych odpowie także za czynną napaść na policjantów. Tego samego dnia policjanci odwiedzili 32-letniego mieszkańca powiatu zgorzeleckiego. Podczas przeszukania jego mieszkania, samochodu i piwnicy, mundurowi odkryli kolejny transport śmierci. Zabezpieczono tam ponad kilogram mieszanki narkotyków: marihuany, metamfetaminy oraz kokainy.
Sąd Rejonowy w Lubaniu nie miał litości dla agresywnego 21-latka i najbliższe 2 miesiące spędzi on w tymczasowym areszcie. Starszy z mężczyzn, 32-latek, otrzymał dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Musi też wpłacić ogromne poręczenie majątkowe w wysokości 100 tysięcy złotych.







Napisz komentarz
Komentarze