W nocy z 5 na 6 maja policjanci patrolujący Oleśnicę zauważyli samochód, którego kierowca na widok radiowozu nagle odbił na pusty parking. To nietypowe zachowanie od razu wzbudziło czujność funkcjonariuszy. Postanowili sprawdzić, co ma do ukrycia siedzący za kółkiem mężczyzna. Gdy tylko policjanci podeszli do okna pojazdu, zauważyli, że 25-latek jest skrajnie zdenerwowany. Powód był widoczny na pierwszy rzut oka, w okolicach nosa mężczyzny znajdowały się ślady białego proszku. Mundurowi nie mieli wątpliwości: kierowca prawdopodobnie chwilę wcześniej zażywał narkotyki.
Mimo że mężczyzna z „rozbrajającą szczerością” zapewniał, że nie ma przy sobie nic nielegalnego, przeszukanie wykazało co innego. W samochodzie policjanci znaleźli marihuanę, a przy samym 25-latku aż 140 porcji handlowych amfetaminy. Narkotyki to dopiero początek długiej listy przewinień. Podczas sprawdzania danych w systemie okazało się, że mężczyzna posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Istnieje uzasadnione podejrzenie, że prowadził pod wpływem środków odurzających (pobrano mu krew do badań). 25-latek został zatrzymany i doprowadzony do komendy. Za złamanie zakazu sądowego oraz posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz bardzo wysoka grzywna. Jeśli badania krwi potwierdzą obecność narkotyków w organizmie, lista zarzutów jeszcze się wydłuży.







Napisz komentarz
Komentarze