Funkcjonariusze z Referatu do Walki z Przestępczością Narkotykową sądeckiej komendy od dłuższego czasu pracowali nad tą sprawą. Kilka dni temu postanowili sprawdzić swoje ustalenia i wkroczyli do pomieszczeń użytkowanych przez jednego z mieszkańców miasta. Podczas przeszukania piwnicy policyjny nos nie zawiódł. Między workami z ubraniami policjanci znaleźli torbę termiczną, która zamiast jedzenia skrywała nielegalne substancje. Łącznie zabezpieczono ponad 750 gramów środków odurzających i psychotropowych, głównie marihuanę oraz mefedron.
Mężczyzna został natychmiast zatrzymany. W prokuraturze usłyszał już zarzuty udzielania oraz udziału w obrocie znaczną ilością narkotyków. To jednak nie koniec jego kłopotów. Śledczy ustalili, że Sądeczanin działał w krótkich odstępach czasu, wykorzystując każdą nadarzającą się okazję do handlu. Taka recydywa sprawia, że sąd może orzec karę wyższą niż standardowe 12 lat pozbawienia wolności.
Na wniosek policji i prokuratury, sąd podjął decyzję o odizolowaniu mężczyzny. Mieszkaniec Nowego Sącza trafił do tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Tam poczeka na finał swojego procesu.









Napisz komentarz
Komentarze