Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 18:00 na ulicy Głożyńskiej. Na prostym odcinku drogi Volkswagen, którym podróżowały trzy młode osoby, nagle zmienił się w stertę złomu. Wstępne ustalenia policjantów są jednoznaczne: nadmierna prędkość. 21-letni mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego całkowicie zignorował warunki panujące na drodze. Stracił panowanie nad kierownicą, zjechał z jezdni i z ogromną siłą uderzył najpierw w drzewo, a następnie w ogrodzenie jednej z posesji. Siła uderzenia była tak duża, że pasażerowie odnieśli poważne obrażenia. W aucie znajdowały się dwie siostry w wieku 16 i 10 lat.
Sytuacja najmłodszej uczestniczki wypadku od początku wyglądała dramatycznie. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. 10-letnia dziewczynka z bardzo ciężkimi obrażeniami ciała została przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Katowicach. Starsza, 16-letnia siostra oraz 21-letni sprawca wypadku również trafili pod opiekę lekarzy w Wodzisławiu Śląskim oraz Rybniku.
Dochodzenie, które dokładnie wyjaśni okoliczności tej tragedii, jest w toku. - Apelujemy o odpowiedzialność. Kluczowe dla bezpieczeństwa jest przestrzeganie przepisów, szczególnie przez osoby, które dopiero co odebrały prawo jazdy - przypominają policjanci.









Napisz komentarz
Komentarze