Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 16:30 w miejscowości Miechowa (gmina Byczyna). Dwaj mężczyźni pracowali w głębokim wykopie, a ich zadaniem było wzmocnienie i docieplenie fundamentów altany. W pewnym momencie dobudowana ściana budynku straciła stabilność i runęła wprost na nich.
Osoby przebywające na posesji natychmiast rzuciły się do odkopywania poszkodowanych. Jako pierwszy spod gruzów został wydobyty 38-letni obywatel Ukrainy. Świadkowie prowadzili reanimację aż do przyjazdu pogotowia ratunkowego. Niestety, obrażenia były zbyt poważne i lekarz stwierdził zgon mężczyzny na miejscu.
Drugi z pracowników, 56-latek, również został przygnieciony, ale miał więcej szczęścia. Doznał urazu głowy, jednak po opatrzeniu przez medyków odmówił przewiezienia do szpitala.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, prokurator oraz inspektorzy nadzoru budowlanego i Państwowej Inspekcji Pracy. Śledczy muszą ustalić, czy prace były prowadzone zgodnie ze sztuką budowlaną i co bezpośrednio doprowadziło do zawalenia się konstrukcji. Ciało zmarłego 38-latka zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Dokładne przyczyny tej tragedii wyjaśni prokuratorskie śledztwo.









Napisz komentarz
Komentarze