Wszystko zaczęło się od dramatycznego telefonu. Do 85-letniej mieszkanki Głubczyc zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Przekazał seniorce wstrząsającą wiadomość: jej córka spowodowała wypadek, w którym ktoś walczy o życie. Aby uniknąć więzienia, potrzebna była natychmiastowa wpłata kaucji.
Oszuści działali bez skrupułów. Aby uwiarygodnić kłamstwo, do rozmowy włączyła się kobieta, która szlochając, udawała córkę seniorki i błagała o pomoc. Przerażona 85-latka, działając w ogromnym stresie, zebrała wszystkie oszczędności, łącznie 19 tysięcy złotych i udała się w umówione miejsce, by przekazać paczkę „kurierowi”.
Seniorka nie wiedziała, że o sprawie dowiedzieli się już głubczyccy kryminalni. Funkcjonariusze przygotowali zasadzkę i obserwowali moment przekazania pieniędzy. Gdy tylko 17-letni „odbierak” przejął paczkę z gotówką i próbował odejść, policjanci wkroczyli do akcji. Zaskoczony nastolatek został błyskawicznie obezwładniony i zatrzymany. Cała kwota została odzyskana i jeszcze tego samego dnia wróciła do rąk prawowitej właścicielki.
Mimo młodego wieku, oszust nie uniknie surowej kary. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za próbę wyłudzenia pieniędzy od starszej osoby grozi mu teraz do 8 lat więzienia. Policja kolejny raz przypomina: funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie gotówki przez telefon! Jeśli słyszysz taką prośbę - natychmiast się rozłącz.








Napisz komentarz
Komentarze